Co można robić na wsi z przyjaciółką przez ok. tydzień.? 2014-06-29 15:22:01 Co robić na wakacjach na wsi ? ;p 2010-06-26 08:37:07 Co robić ciekawego na wakacjach na wsi ? 2011-06-30 22:35:51
Między wyspami można przemieszczać się łodzią, promem, helikopterem lub wodolotem. Na Malediwy najlepiej jechać w okresie od grudnia do kwietnia. Na Malediwach można nurkować, łowić ryby, zwiedzać poszczególne wyspy, uprawiać sporty wodne lub wybrać na obserwację delfinów czy wycieczkę łodzią o zachodzie słońca.
Dzieciństwo na wsi może być bezpieczne, jednak musimy zakasać rękawy i wziąć się do pracy. Całą tą sytuację ujęłam w krótkiej rymowance, która mogłaby być hasłem akcji „Bezpieczne rolnictwo na wsi”. UWAGA! Każdy na wsi tak powiada: Niebezpiecznie tam nie lada. Stary woła: biada, biada. Temu, co do studni wpada!
W styczniu wykonał dwie usługi na: 10.01 - 400 zł; 26.01 - 500 zł - czyli łącznie 900 zł, co oznacza iż limit przychodu nie został przekroczony, więc w dalszym ciągu może być prowadzona tzw. działalność nierejestrowana. W lutym pan Janusz wykonał cztery usługi na kwoty: 04.02 - 600 zł; 14.02 - 500 zł; 27.02 - 300 zł; 27.02
Zatrudnij się u sąsiadki! Wiesz co robić! Do dzieła! 5.Zbieraj na coś. 6. Jak masz się złożyć w szkole i mama da ci więcej to powiedz że nie masz reszty! ZARABIANIE! 7. Zbieraj maliny dla np. wujka! Mi mama załatwiła i zacznę od tych wakacji! :) 8. Kup coś mamie np. za 10 złotych! i powiedz jej potem : Mamo za to daj mi 20 zł!
Co można robić i ile na tym zarobić? Plantator truskawek z województwa małopolskiego szuka do pracy 6 osób, które będą w sezonie zbierały truskawki z jego pól. Rolnik nie stawia żadnych wymogów dotyczących wykształcenia, w końcu zrywanie owoców z krzaka to prosta czynność, choć jak każda fizyczna praca wymaga zdrowego
. Autorstwa Marek Szyszka – Praca własna, CC BY-SA Czarna Góra – wieś w województwie małopolskim, w powiecie tatrzańskim, w gminie Bukowina Tatrzańska, która położona jest nad rzeką Białką. Jest częścią Spiszu, regionu historycznego w Centralnych i Wewnętrznych Karpatach Zachodnich. Wieś zamieszkuje ponad 1600 mieszkańców. Co można robić w Czarnej Górze ? 1. Narciarstwo W Czarnej Górze funkcjonują dwie stacje narciarskie. Koziniec-Ski oferuje 6 tras o łącznej długości ponad 2,8 km. Działa tu kolej linowa, 3 orczyki oraz 2 przenośniki taśmowe. GrapaSki proponuje 5 tras narciarskich o łącznej długości ponad 3,1 km, a także tor do snowtubingu. Narciarze mogą skorzystać z kolei, 2 orczyków i taśmy. Na terenie kompleksu funkcjonuje karczma widokowa, z której rozciąga się panorama Tatr, Gorców oraz części Pienin. Obydwie stacje narciarskie oferują wypożyczalnie sprzętów i szkoły narciarskie. 2. Punkt widokowy Punkt widokowy na Czarnej Górze (902 m – znajduje się 205 m ponad doliną Białki, na wzniesieniu Czarna Góra, zwanym również „Litwinką”. Na jego szczycie usytuowany jest Krzyż Milenijny o wysokości 20 m. Powstał w 2000 r. na wzór krzyża na Giewoncie. Do dyspozycji pozostaje altana widokowa z ławkami wypoczynkowymi. Ze szczytu można podziwiać panoramę Tatr Bielskich, Tatr Wysokich, Tatr Zachodnich, a także Gorców i Pienin. Czarna Góra wykorzystywana jest przez paralotniarzy. Odbywają się tu ponadto zawody szybowcowe. 3. Zagroda Korkoszów Zagroda Korkoszów stanowi filię Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem. Zagroda należała niegdyś do tutejszej zamożnej rodziny Korkoszów. Najstarsze zabudowania powstały pod koniec XIX w. W kolejnych latach zagroda została rozbudowana. Składa się na nią część mieszkalna, czyli sień, kuchnia, „wielka izba”, „letnia izba”oraz część gospodarcza, która obejmuje m. in. wozownię i stajnię. Wewnątrz zabudowań zobaczyć można m. in. sprzęty gospodarskie, meble, naczynia, warsztat tkacki, rzeźby i fotografie przedstawiające rodzinę Korkoszów, jak również prace wykonane przez jej członków czy wystawę prezentującą obróbkę lnu. Bilet normalny kosztuje 10 zł, a ulgowy 6 zł. 5. Terma Bania Terma Bania w Białce Tatrzańskiej – kompleks, na który składają się baseny rekreacyjne wewnętrzne i zewnętrzne, wypełnione wodą termalną o temperaturze 34-38 st. C. Pozyskiwana jest ona z głębokości 2500 m, a początkowo jej temperatura wynosi 72 st. C. Dla dzieci wyznaczona została strefa zabawy ze zjeżdżalniami i różnorodnymi atrakcjami wodnymi. Dla pozostałych gości przeznaczona jest strefa relaksu. Na terenie obiektu skorzystać można ponadto z saunarium, SPA, a w miesiącach letnich ze strefy letniej, która oferuje atrakcje wodnego parku rozrywki. 6. Termy Bukovina Termy Bukovina w Bukowinie Tatrzańskiej – oferują baseny rekreacyjne i pływackie, zarówno wewnętrzne jak i zewnętrzne. Temperatura wody termalnej wypełniającej baseny waha się od 30 do 38 st. C. Kompleks obejmuje również sauny, strefę SPA oraz lokale gastronomiczne. Wśród dodatkowych atrakcji znajdują się zajęcia z aqua aerobiku, nauka nurkowania dla dzieci, seanse zapachowe w saunie oraz noc basenów, cykliczna impreza klubowa organizowana na basenie. 7. Park linowy Park linowy Tatry w Białce Tatrzańskiej – oferuje 3 trasy o zróżnicowanym stopniu trudności. Trasa dla zaawansowanych znajduje się na wysokości 9 m i obejmuje 16 przeszkód, w tym 3 zjazdy tyrolskie. Dodatkową atrakcję stanowi Jump Tower, wieża, z której uczestnik może odbyć 14-metrowy lot. Przed podestem lot zostaje wyhamowany przy pomocy specjalnego urządzenia. Podczas wizyty w parku można również zjechać samą tyrolką. Dla dzieci przygotowany jest park huśtawek. 8. Rezerwat „Przełom Białki” Rezerwat „Przełom Białki” pod Krempachami – obejmuje przełom Białki między skałkami Kramnicą i Obłazową. Zajmuje 8, 51 ha powierzchni. Z Obłazową związane są trzy jaskinie, Jaskinia Obłazowa, Schronisko w Obłazowej I i schronisko w Obłazowej II. W Jaskini Obłazowej znalezione zostały ślady człowieka pochodzące z okresów od górnego paleolitu po średniowiecze (najstarsze sprzed 40 tys. lat), bumerang z ciosu mamuta sprzed 30 tys. lat czy szczątki m. in. lwa jaskiniowego, hieny jaskiniowej i nosorożca włochatego. 9. Muzeum Zagroda Sołtysów Muzeum Zagroda Sołtysów w Jurgowie – stanowi filię Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem. Zagroda została wybudowana w 1861 r. przez pradziadka ostatniego właściciela, Jakuba Sołtysa. Prezentuje ubogie gospodarstwo spiskie z przełomu XIX i XX w. Część mieszkalna składa się z sieni, izby i komory. Zabudowania gospodarcze tworzy drewutnia, owczarnia, boisko do młocki i obróbki lnu oraz stajnia. We wnętrzach zobaczyć można strój jurgowski, naczynia gospodarskie, w tym te związane z hodowlą owiec, meble, makatki. Bilet normalny kosztuje 10 zł, a ulgowy 6 zł. 10. Zespół szałasów pasterskich Zespół szałasów pasterskich na polanie Podokólne – prezentuje unikatową zabudowę pasterską. Szałasy tworzą osadę, tzw. wieś letnią, w której zamieszkiwano od wiosny do jesieni. Osada funkcjonowała do ostatniej ćwierci XX w. Szałasy zostały przeniesione po 1879 r. z ok. 90 polan Tatr Jaworzyńskich, ze względu na utratę tamtejszych pastwisk przez pasterzy jurgowskich. Do ok. 100 przeniesionych wówczas szałasów z czasem dołączały nowo wybudowane. Do obecnych czasów zachowało się 56 obiektów, ustawionych w cztery rzędy. 11. Przełęcz nad Łapszanką Przełęcz nad Łapszanką– znajduje się pomiędzy Holowcem (1035 m i wzgórzem bez nazwy, które wznosi się na wysokość 980 m Sama przełęcz usytuowana jest na wysokości 943 m Stanowi doskonały punkt widokowy, przede wszystkim na Tatry Bielskie i Tatry Wysokie. Na przełęczy w 1928 r. mieszkańcy Łapszanki wybudowali kaplicę z dzwonem, który służył do ostrzegania przed burzą. We wnętrzu kapliczki w 2000 r. została umieszczona kopia obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej. Przez przełęcz przebiega żółty szlak turystyczny. 12. Kościół św. Elżbiety Węgierskiej Kościół św. Elżbiety Węgierskiej w Trybszu – powstał prawdopodobnie w 1567 r. jako świątynia filialna parafii we Frydmanie. Kościół ma konstrukcję zrębową i został wybudowany z drewna modrzewiowego. Posiada cechy konstrukcyjne charakterystyczne dla gotyckich drewnianych kościołów małopolskich. W 1647 r. obiekt został pokryty wewnątrz polichromią. Przedstawia ona sceny z życia Jezusa, Maryi i świętych, a także Sąd Ostateczny i najstarszą w Polsce panoramę Tatr. Na uwagę zasługuje również XVIII-wieczna ambona. Kościół udostępniany jest do zwiedzania. Czarna Góra – krótko historycznie Nazwa miejscowości pochodzi prawdopodobnie od widoku, jaki zastali pierwsi osadnicy. Tutejsze wzniesienie jest bowiem porośnięte lasem świerkowym, co daje wrażenie, że góra jest czarna. Po koniec XV w. w części wsi zwanej obecnie Sołtystwem osiedliły się rodziny wołoskie uciekające przez Turkami. W późniejszym czasie przybyli tu również osadnicy z Podhala. Mieszkańcy osady zajmowali się pasterstwem, myślistwem i wyrębem lasów. Pierwsze wzmianki o osadzie pochodzą z końca XVI w. Lokacja wsi miała miejsce najprawdopodobniej na początku XVII w. Pierwszymi właścicielami wsi została rodzina Horvathów – Palocsayów. W latach 1670-1771 należała do rodziny o włoskich korzeniach nazwiskiem Joanellich de Toulano. Od 1771 r. należała ponownie do rodziny Horvathów-Palocsayów, aż do 1848 r. i uwłaszczenia chłopów oraz zniesienia poddaństwa na Węgrzech. W 1850 r. została założona pierwsza szkoła, w której początkowo nauczano w języku słowackim, a następnie przez pewien czas w węgierskim. Wiek XIX przyniósł odrodzenie narodowościowe na Słowacji i próby słowakizacji polskich mieszkańców Spisza. Od 1895 r. Polacy zaczęli działać w Galicji na rzecz obrony polskiej świadomości narodowej. W ramach akcji zakładano m. in. biblioteki, z których jedna powstała w Czarnej Górze. Po I wojnie światowej Spisz stał się przedmiotem sporu między Polską i Czechosłowacją. Po raz pierwszy wieś znalazła się na terytorium Polski na przełomie 1918 i 1919 r., jednak tylko na ok. 10 tygodni. Na stałe została włączona dopiero w 1920 r. W 1923 r. w Czarnej Górze rozegrane zostały pierwsze krajowe zawody szybowcowe. Podczas II wojny światowej wieś zajęli Słowacy, jednak po jej zakończeniu wróciła z powrotem do Polski.
Wakacje na wsi wiązały się z prostymi zadaniami do wykonania w gospodarstwie. Dziewczynki najczęściej pomagały przy gotowaniu obiadu. Kliknij w obrazek i przesuwaj strzałkami, aby zobaczyć więcej zdjęć ze spędzania lata na wsi. Narodowe Archiwum CyfroweWakacje na wsi dla wielu osób to wspomnienie beztroskiego dzieciństwa. Można było podpatrywać dziadka w pracach na polu lub babcię dojącą krowy. Wiele osób wspomina picie świeżego mleka z pokaźnym kożuchem na wierzchu albo zjadanie owoców wprost z krzaka. Zebraliśmy archiwalne zdjęcia pokazujące życie na wsi i wspomnienia posiłków z minionych skrócieŚwieże mleko i owoce prosto z drzewaŚwieżonka na stole i domowe pierogi Wakacje to dla wielu osób czas wspominania beztroskich lat dzieciństwa. W latach 50. i 60. XX wieku z trudem można było szukać współczesnych wygód. Z jednej strony żyło się spokojniej, z drugiej nie było wielu miejskich udogodnień np.: bieżącej wody. Noszenie wody ze studni utrudniało gotowanie, ale też uczyło dzieci oszczędzania. Wiele osób z dzieciństwa wspomina ciasto drożdżowe pieczone w duchówce, czyli piecu kaflowym opalanym drewnem. Wraz ze schyłkiem lata gospodynie domowe suszyły blisko niego świeże grzyby i owoce. Zapytaliśmy, co najbardziej wspomina się z posiłków jedzonych na w przycisk, aby zobaczyć zdjęcia z wakacji na wsiOgórki małosolne. Przepis, który musisz wypróbować. Jakich błędów unikać?Rarytas z czasów PRL. Przepis na blok czekoladowy, ale bez czekoladyŚwieże mleko i owoce prosto z drzewaDzieci żyjące w PRL-u z sentymentem wspominają, że kiedyś owoce były smaczniejsze. Można było jeść pierwsze jabłka (lipcówki) prosto z drzewa lub najeść się czerwonymi porzeczkami prosto z krzaka. Owoce, które kojarzą się z wakacjami u babci to agrest, mirabelki, leśne poziomki, maliny, jeżyny i śliwki. Właśnie z tych owoców przygotowano proste i smaczne posiłki np.:racuchy z jabłkami, zupę owocową z wiśni, naleśniki z jabłkami, jagodzianki, pierogi z jagodami, ciasto z rabarbarem i kruszonką. Wakacje na wsi to także wspomnienia osób, których dzieciństwo przypadało na lata 90. XX wieku. Szymon z Mielca wspomina, że babcia gotowała proste dania z tego, co wyrosło przy domu. - Jadło się pierogi z tym, co się zebrało w domowym ogródku. Świetnie smakowały pierogi z truskawkami i jagodami. Zawsze było pyszne ciasto z jabłkami. Pamiętam, że na stole zawsze stał wazon ze świeżymi kwiatami. Bukiet zrobiony był z malw i mieczyków – opowiadał jagody? Zobacz prosty przepis Pawła Płaczka na drożdżówki z jagodami Ciasto jak za dawnych lat. Niezawodny przepis na pleśniaka z dżemem i beząŚwieżonka na stole i domowe pierogiDzieci w trakcie wakacji u dziadków uczono prostych prac w domu i na polu. Dziewczynki pomagały obierać ziemniaki lub zanosiły posiłek mężczyznom pracującym w polu. Były to proste dania np.: ziemniaki z maślanką albo zupa jarzynowa. Pani Teresa, 70-latka z Lublina, wspominała, że w czasie wakacji na wsi mięso było rzadkością. - Babcia robiła kotlety mielone i schabowe z mięsa wieprzowego. Niestety wiązało się to z zabiciem świni. Wtedy na stole pojawiała się świeżonka z cebulą. Uczyliśmy się, że zjedzenie rosołu wymagało oskubania kury, a wypicie mleka wydojenia krowy. Na wsi żyło się zgodnie z porami roku i jadło to, co przyniosła ziemia. Pamiętam, że jako dziecko przyjmowałam to jako normalną kolej rzeczy – sezonowych dań, które były jedzone w czasie wakacji u babci można wymienić:chłodnik z botwiny, chrupiące placki ziemniaczane, kotlety schabowe po dziekańsku. Mamy nadzieję, że uruchomiliśmy wasze wspomnienia. Proponujemy wrócić do smaków dzieciństwa i zrobić danie, które kiedyś robiły wasze babcie. Dodaj firmę Autopromocja Mleko prosto od krowy i rosół z kury. Co się jadło na wakacj... Zobacz inne tematy kulinarne ze Strony Kuchni:Gofry w kształcie narządów płciowych w Warszawie i we Wrocławiu budzą kontrowersjeZdrowa yerba mate. Ten napar pobudzi jak kawa. Jakie są właściwości i zalety?Znaleźliśmy się wśród największych światowych potęg w rankingu najlepszych ciastEfektowna sałatka ziemniaczana tzatziki przypomni ci wakacje. Poleca Plate By KateAkcesoria, które ułatwią Ci pracę w kuchniMateriały promocyjne partnera
Wiejski kot z reguły nie ma ani czasu, ani możliwości, by beztrosko wylegiwać się na kanapie. Jego główne zadanie to ochrona zbiorów przed szkodnikami. Pozbawiony opieki weterynaryjnej, nieszczepiony, zarobaczony, zapchlony, chory. Średni wiek życia wiejskiego kota to 2 lata. Rekordziści dożywają 5-6 lat. Giną pod kołami samochodów i maszyn rolniczych, rozszarpane przez psy, złapane we wnyki, czasem uderzone w złości łopatą czy widłami, czasem z powodu chorób – wszak na ogół nie chronią ich szczepienia. Wiejski kot nie jest traktowany jak inwestycja – ma się sam wyżywić (w końcu łapie myszy, prawda?), czasem dostanie mleko z udoju krów, czasem resztki z obiadu. Bardzo rzadko kocią karmę. Wiejskie koty wyglądają lepiej niż miejskie piwniczne i podwórkowe – to prawda. Żyją porównywalnie krótko. A gdy odchodzą, mało kto po nich płacze – czego jak czego, ale kociąt na wsi dostatek. Mało który wiejski kot ma wstęp do domu. Lato czy zima – jego królestwem jest obejście. Jeśli ma wstęp do ciepłej obory czy stajni – to jeszcze nie tak źle. Kotów nikt nie sterylizuje. Mnożą się, są zabijane, topione, zakopywane. Zostawia się te najładniejsze, albo te, na które jest popyt. Czy zawsze jest tak samo? Gwoli uczciwości trzeba przyznać, że bywa też inaczej. I to wcale nie u miastowych. Urodziłam się jako dziecko wiejskie i choć od drugiego roku życia mieszkam w mieście, masę czasu spędzałam na wsi. Krowy mojej babci były myte i czesane, koń był oczkiem w głowie dziadka i babci, dziadek nigdy nie używał bata, a kiedy raz uderzył konia, bo ten zerwał popręg, to zaraz go przeprosił i pocałował. Koty spały w domu, jadły oczywiście resztki (a kto słyszał o chrupkach), nawet z sąsiedztwa koty babcia dokarmiała i hołubiła. A kiedy trzeba było oddać krowę na rzeź (obowiązkowe dostawy i w końcu do tego były hodowane) babcia się z nimi żegnała, i nie mogła patrzeć, jak je zabierają. I były to zamierzchłe czasy, ludzie po szkole wiejskiej powszechnej, prehistoria, telewizora jeszcze u nich nie było i programu Animals – lata 60-te i 70-te. A teraz mój sąsiad, miastowy – a jakże, z dziada-pradziada, buduje dom i kopciuszki co chwilę zakładają gniazdo pod dachem i on już trzeci raz wyrzuca im gniazdo, mimo, że w niczym mu ono nie przeszkadza. Ostatnio jego teściowa wyrzuciła gniazdko z jajkami… Emerytowana pani profesor języka niemieckiego… I na nic zdają się nasze prośby, żeby tego nie robili. Bo im przeszkadzają i s… na taras. Byłam jako dziecko świadkiem topienia kociąt przez dzieci sąsiadów. Strasznie to przeżyłam. A dziadek z tego powodu pobiegł do sąsiada z awanturą, że sobie tego nie życzy! No i te wiejskie ujadające psy na krótkich łańcuchach… (tatsu, Jak poprawić los kotów wiejskich? Należałoby zacząć od zmiany mentalności i walki z przesądami. Zwierzę to nie rzecz i czuje – także to gospodarskie. Ma prawo do poszanowania jego życia i dbania o nie – stanowi o tym Ustawa o ochronie zwierząt. Polskie prawo tak mówi i tak ma być. Za jego łamanie grożą kary.
zapytał(a) o 11:04 Co można robić na wakacjach na wsi? Mam 12 lat i jadę na dwa tygodnie na Odpowiedzi Ona.♥ odpowiedział(a) o 11:05 Hmm.. może jazda konna. ;PFotki - super sprawa. ^^Poznać nowych ludzi.. ;DI wakacji.. ;* blocked odpowiedział(a) o 12:20 blocked odpowiedział(a) o 11:05 Na wsi możesz robić wiele ciekawych rzeczy. Możesz np. zwołać grupkę ludzi w twoim wieku i zagrać w podchody. Ja zawsze tak robię gdy jestem na wsi i jest fazzowo ;* Możesz też z innymi pograć w nogę jeżeli znajdziesz tam odpowiednie warunki, ale zawsze znajdziesz. Jeżeli nie będzie tam innych dzieci możesz np. pograć w nogę z rodzeństwem. Możesz wybrać się z rodzicami lub innym opiekunem na całodniową wycieczkę. Możesz na wsi też pod opieką dorosłego urządzić ognisko i zaprosić znajomych. Będzie super! Dla mnie wieś to najlepsze miejsce na spełnienie wakacji..Ja jadę na wakacje do miasta.. do babci..Ale moja ciocia mieszka na wsi i będę u niej pewnie kilka razy.. bo mieszka nie daleko babci..I ja u cioci zawsze czas spędzam tak samo : * Oglądam telewizję * Szukam kociaków (po całym podwórku)* Oglądam króliczki , kaczki , kury.. robię im zdjęcia * Bawię się z psami i kotami..* Zbieram jajka.. :D* Karmię zwierzaki * Biegam po polu * Wchodzę do i skaczę po sianie i wspinam się wszędzie..* Biegam z psiakami tu i ówdzie.* Męczę kociaki i się z nimi bawie. Po prostu zawsze znajduję jakieś zajęcie. Kocham naturę i wszystkie zwierzaki , czas spędzany z nimi wykorzystuję jak :* kąpać się w jeziorze albo rzece. urządzać grille, pikniki ;Dmówię Ci! będzie fajnie ;) Tak, tak ^^Każdy pisze, ze na wsi nie ma nudy... Jasne .! Ja mieszkam na wsi i wiem, ze kiedyś gdy nie wiedziałam co robić to było nudne ale teraz ..Słuchaj na wsi możesz nie tylko jeździć na rowerze.. Zaproś znajomych i może znajdźcie pobliska szkołę tam na 100% będzie boisko do kosza lub Siatki pograjcie .! na wieczór możesz pobiegać na świeżym powietrzu to jest super ja zawsze po drodze kogoś spotykałam ;DSzczerze to nie chce mi si8e więcej wymieniać ale mam fajne pomysły .Jeśli chcesz jakieś informacje czy coś to pisz na GG; 1404612 na dwa tygonie hii ja mieszkam na wsi całym rokiem;)muszę przyznac,ze atrakcji nie ma zbyt wiele,czekam całym rokiem na kolonie hm...ale w końcu można jedzic swobodnie an rorokach,deskorolce,ja z koleżankami domek na dzrewie w malej lesniczówce w środku wsi,mamy tam bazę z jarzebina i kasztanami ,żeby sie obrzucac,gramy w podchody calą paczką,mozan jeszdzic rowerem ale ja uwazam to za nudne ,gdyż znam całą okolicę,można na łąkach pograc w piłke lub zbudowac sobie kosza,najfajniej jest urzadzac pikniki i ogniska oczywisciewieczorem,milo widziany jest namiot;)) @g@ 0712 odpowiedział(a) o 13:00 na wsi jest bardzo ciekawie, np. chodzisz do lasu, na grzyby, są super kryjówki do zabawy w chowanego, możesz poznać różne zwierzęta i bawić sie w podchodyjest wiele innych fajnych zabaw i nie jest tak żle Pooglądaj tvpograj na telefonieopalaj sięZnajdź po pierwsze przyjaciół Ja też mieszkam na wsi, czasem internet się nudzi to idę bawić się z psem :) masz jakieś zwierzaki to się z nimi baw. jeśli niedaleko jest jakieś jeziorko, rzeka, no nw jakaś woda :D to idź się kąpać albo weź wędkę i ryby łów. możesz tam też iść sam/sama lub z rodziną i urządzić grilla czy piknik :)Będzie świetnie, mówię ci :] a jeśli nie to to weź jakieś krzesło na dwór i opalaj się ze słuchawkami na uszach możesz sb przy okazji się zdrzemnąć :D blocked odpowiedział(a) o 10:19 Ja na wsi mieszkam cały rok czekam cały rok tylko na to jak wyjada kombajny najlepsza sprawa :) a tak nic ciekawego nie robi sie na wsi ;) . Wieś nic lepszego nie ma można próbować ze znajomymi lub samemu na dachy wchdzić i siedzieć ale nie te od domów tylko od szopy lub od kurnika siedzieć i spać pod drzewem gonić kury lub spierdzielać przed kogutem na rower jechać pozwiedzać oklice masa rzeczy jest na wsi Pozdro ;3 Ja też jadę na wieś ,ale na miesiąc! I będe robić: Przyjedzie cioteczny barat na 1 dzień (Bo jego mam pracuje) będziemy-Grać w nogę,łowć ryby,jeźzić na krowie xDDD , kąpać się w jeziorze , jeżdzić do sklepu na lody ;3 .A bez niego-Będe łowiła ryby,plotła wianki,pisała pamiętniki i złote myśli , pływać,jeżdzić do sklepu np. z rana po chleb,bułeczki nuttele itp xD (Moja babcia wszystko am swojskie!) Będe gotować ,Bawić się ze zwierzakami...Wiesz na wsi same pomysły mi przychodzą :) Znajdz kolegów i kolezanki. Pobawcie sie, rozapcie ognisko. Pobawcie sie w podchody itp po południu, zjeść obiad i nad jezioro pojechać, tam zawsze czas szybko ognisko lub grill. pod namiotami albo na sianie. impreze zrobic i zaprosić znajomych, póścić muzyke. rowerami ze znajomymi, poznawać różne drogi, których nie znacie. grzyby lub jagody i sprzedaje do skupu, a wiadomo na wakacje kasa się przydaje, mówiąc już o kasie to można jechać do miasta na zakupy. domek na drzewie. lub szałas z owoce z ogrodu sąsiada.:) rośliny w ruchu na świeżym powietrzu (biegać, skakać, cieszyć się z wakacji). coś upiec np. ciasto, gofry jest możliwości. Ja całe wakacje spędzam na wsi bez komputera i tv i jakoś żyje i się nie nudze. Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
zapytał(a) o 14:06 Co można robic na wsi? kto wymieni jak najwięcej najlepszych propozycji dostaje Naj. ;*czekam. ;> Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 15:22 Na wsi bez znajomych nie ma nic fajnego. Sama mieszkam na wsi i wiem jak jest. Ja lubię spacery wieczorem albo przesiadywać na łące i rozmyślać lub np. możesz sobie zdjęcia porobić blocked odpowiedział(a) o 20:52 taa ja cale zycie mieszkam na wsi;Dzaje biscie jest;]nawet ziom nie wiesz co tu mozna robic;didziesz do qmpla ej ziom na boisko albo w pier dol xDalbo tak jak my poscigac sie na quadach jak nie masz sprzetu to lipa..;pziom trza byc hardcor;Dwbij sie na chate jakimus zulowi.. , porob z qmplami parkury ziooom robisz se co chcesz i nikt ci nic nie zrobi;Dheh kiedys to calymi dniami parkury.. wez idz sie przejsc wyrwij jakas dupe;Dalbo wez od qmpla jakis nr do qmplei dzwonisz i.. :- dzien dobry, czy to czyszczenie dupy? chcial bym zamowic na wtorek bo do mnie goscie przyjada..- no czesc skarbie.. co tam u cb kotku..?ziom wymysl cos;drozerwij sie ziom;Dnie boj sie;pgdybys widzial co sie u mnie na wiosce dzieje.. hehe moj plan dnia gdy nie ma szkoly:6-8 siedzienie i sie nudzenie8-14 komputer14-22 parkury,robienie z ludzi jaj,wyrywanie lasek22-01 komp01-6 spanie;D ja mam babcie na wsi i jeżdze do niej na wakacje ,ferie i na jekieś święta i dłuższe weekendy. w zasadzie też jest nudno ale wtedy prosze babcie by zadzwoniła po moje cioteczne siostry i one wtedy przyjerzdzają. Razem jest lepiej my bawimy sie w dom w sklep w chowanego spacerujemy jeżdzimy na rowerze gotujemy z babcią i może to bedzie głupie ale bawimy się też w śluby czyli np moja jedna siostra jest panną młodą a drugą przebieramy za męza i tak nazmiane. A jeśli jesteś sama na wsi to poproś babci by pokazała ci jak szydełkować lub robić na drutach bo hyba każda babcia to potrafi wydaje się nudne ale gdy mi się nudziła babcia mi pokazała i bardzo fajne jak nam się nudziła to się przebieralyiśmy chodziliśmy do ludzi śpiewaliśmy piosenki a ludzie dawali nam kase, możesz rysować , jeśli są tam zwierzeta to możeszsię z nimi pobawić [ chodz mi o takie zwierzeta jak króliki psy czy koty} Możesz uczyc sie piec ciasto. Biegać na łąmce i robić przytym fajne zdjecia oglądac tv jeśli jest tam kąp lub laptop to graj śsłuchaj piosenek itp. może to lupie ja mam 12 laat lalkami śię nie bawie ale jak jade do babci to śię baewię bo lalki mnie przyciągaą bo tam śą moje stare jak byłam mniejsz. poukładaj puzzle zagra w gry planszowe w wakacje to idż do ogródka czy gdzie rozłuż namiot i tam weż jedzenie i pościel i śpij bardzo fajnie polecam Można robić to :> -Łowić w piłkę ! (Nie ważne jaką!)Tańczyć do muzyki lub śpiewaćPisać pamiętnik/złote myśli np. na łące przy stawku ;3Jeżeli masz rodzeństwo to plan masz na 5 godzin i więcejPomaluj se paznokcie ;3Zbieraj wiśnie/czereśnie/truskawkiMaluj sie !Baw się z pieskami (jeśli są)Możesz ganiać kury ;3Zbieraj jajkaBaw się lakami xdZrób wianek ze słomy/kwiatów/trawyPorób jaja z ludzi (Z zastrzeżonego nr.)Porób zdjęcia/selfieNagraj film dokumentalny o wsi xDZrób program typu : Dlaczego ja?/Trudne Sprawy ;3 Ja tak robię xdPoćwicz nad kondycjąPozdrawiam ale o tej porze roku czy ogólnie? ogólnie. tam nie ma nastolatek, więc będę tam sama. a nie wiem co mozna robic...nie chcę się nudzic. ;/ Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
co można robić na wsi